Studzienki rewizyjne

Dociążenie dolne

Jak wiadomo na wszelkie konstrukcje działają siły wyporu wody, która znajduje się w ziemi. I chociaż nie zawsze da się to zauważyć siły te mogą być całkiem spore. O tym co potrafi zdziałać siła wyporu niech świadczy przykład statku pływającego po wodzie. Waży on wiele ton ale jednak woda go unosi do góry i nie tonie. Studzienka rewizyjna jest więc narażona na wydźwignięcie pod wpływem tej siły. Jednym ze sposobów walki z tym problemem jest obciążenie dna studzienki. Realizuje się to na dwa sposoby. Z jednej strony można przygotować specjalną komorę na dnie studzienki, którą wypełnia się kamieniami lub cementem. Drugi sposób jest nieco inny bo polega na zanurzeniu studzienki w warstwie cementu. Stosuje się go w lżejszych konstrukcjach, gdy nie można wlać betonu do środka z obawy przed zniszczeniem studzienki. Rozwiązania te są często stosowane w przypadku studzienek podróżnych. Ich stosowanie wymaga dużej dokładności, tak aby nie stały się one za ciężkie i nie zapadły się pod własnym ciężarem.

Jak już wiemy każda studzienka rewizyjna musi być odpowiednio dociążona, aby nie wypłynęła pod wpływem wody, która znajduje się w ziemi po deszczu. Obciążenie dolne ma kilka wad, jest trudne w realizacji i łatwo z nim przesadzić. Nieco więcej elastyczności oferuje dociążenie górne. Polega to na przykrywaniu studzienek specjalną kopułą, której podstawowym zadaniem jest zwiększenie masy konstrukcji, tak aby oparła się sile wyporu wody w przesiąkniętym podłożu. Rozwiązanie to stosuje się zazwyczaj na terenach niezabudowanych. Chodzi o to, że wystająca kopuła staje się trwałym elementem utrudniającym wykorzystania danego obszaru. Przecież nie może się ona znaleźć na środku drogi czy boiska. Jest to jej podstawowa wada. Dlatego też w miarę rozwoju obszarów miejskich ich ilość systematycznie się zmniejsza. Po prostu są wymieniane na takie co są obciążone od dołu, bo nie przeszkadzają w zagospodarowaniu terenu wokół niej. Można się jednak spodziewać, że wraz z rozwojem technologii pojawią się nowe rozwiązania tego problemu.

Rozstaw studzienek

Jednym z ważniejszych problemów z jakim borykają się projektanci sieci kanalizacyjnej jest rozstaw studzienek. Z jednej strony kusi, aby było ich jak najmniej, bo łatwiej i taniej się takie wykonuje, a z drugiej są one konieczne do prawidłowego funkcjonowania sieci. Studzienka rewizyjna pełni bowiem bardzo ważną funkcję w całej sieci i ich ilość powinna być jak największa. Odległość pomiędzy studzienkami zależy od tego jakie to są studzienki i na jakich kanałach. Reguła jest taki, że im łatwiej człowiekowi czyścić kanał tym rzadziej mogą być rozstawione studzienki. Jeżeli mamy do czynienia z tak zwanym kanałem przełazowym, czyli takim w którym zmieści się członek ekipy remontowej, to można rozstawiać studzienki w odległościach co sto metrów. Jednak kanały takie należą do rzadkości. Najpopularniejsze są kanały z obsługą z wnętrza studzienki rewizyjnej. W tym przypadku można rozmieszczać studzienki co jakieś pięćdziesiąt metrów, a nawet trochę rzadziej. W przypadku kanałów z obsługą naziemną studzienki umieszcza się całkiem gęsto co trzydzieści-czterdzieści metrów.

Podczas projektowania sieci kanalizacyjnych warto pamiętać o kilku zasadach, tak aby jego realizacja była trwała i bezpieczna. Lista problemów wcale nie jest długa. Projektanci powinni pamiętać o wodach gruntowych i zbiornikach wodnych oraz zdawać sobie sprawę z możliwości ich migracji. Innym ważnym czynnikiem jest kwestia materiałów zawartych w podłożu. Chodzi o to, że jeżeli mają tendencje to pęcznienia to mogą stanowić zagrożenie dla projektu. Studzienka rewizyjna na takim terenie mogła by popękać i się rozpaść, jeżeli nie byłaby odpowiednio zabezpieczona. Kolejny czynnik to trzeba zbadać możliwe obciążenia dynamiczne powodowane środkami transportu. Oczywiście należy również dokładnie zbadać grunt w celu ustalenia jego budowy. Nie mniej ważnym czynnikiem jest roślinność, a właściwie to jej typ. Korzenie drzew mogą mieć destrukcyjny wpływ na sieć. Dopiero po dokładnym zbadaniu tych parametrów można zabrać się za projektowanie. Trzeba tylko pamiętać jak gęsto należy rozmieszczać studzienki.

Odciążenie studzienki

Chociaż najczęściej w kontekście studzienek częściej mówi się o problemie ich dociążania, tak aby wody gruntowe ich nie unosiły pod wpływem działania sił wyporu, to jednak istnieje czasem problem odwrotny i studzienki trzeba odciążać. Rzecz w tym, że studzienki umieszczone pod powierzchnią drogi są narażone na działanie dużych sił nacisku pochodzącej od poruszających się po niej pojazdów. Nacisk taki może wynosić kilka ton, a więc są to duże ciężary. W takiej sytuacji studzienka rewizyjna powinna być odciążona. Oczywiście nie chodzi tutaj o zmniejszenie jej masy, ale o rozprowadzenie całej siły nacisku po jak największej powierzchni. W tym celu pod studzienką lub obok niej montuje się specjalne płyty betonowe, których zadaniem jest zwiększyć powierzchnię nacisku, a więc zmniejszyć ciśnienie wywierane na podłoże. Rozwiązanie to przypomina poruszanie się po cienkim lodzie. W obawie przed zarwaniem się pokrywy lodowej powinniśmy się po nim czołgać, a nie chodzić. W ten bowiem sposób zwiększamy powierzchnię styku i naszą masę rozprowadzamy na większą powierzchnię.

Studzienki rewizyjne mogą być wykonane z różnych materiałów. Najpopularniejsze i najtańsze są studzienki wykonane z betonu. Zazwyczaj stosuje się betonowe kręgi nakładane jedne na drugi. Oczywiście są one bezazbestowe. Jednak jak wiadomo beton nie jedno ma imię. Najczęściej studzienka rewizyjna jest wykonana z żelbetonu, czyli betonu zawierającego metalową konstrukcję. Jednak stosuje się również beton chemiczny. Ta odmiana betonu zyskuje na trwałości poprzez dodanie do niego różnych substancji chemicznych. Rozwiązanie to jest drogie ale bardzo trwałe. Istnieje również beton polimeryzowany. Ta groźna nazwa oznacza nic innego jak pokrycie powierzchni betony warstwą polimerów, aby zapewnić mu dodatkową warstwę ochronną. Jednak coraz częściej stosuje się rozwiązania oparte na tworzywach sztucznych. Technologia ta pozwala na wykonywanie całej studzienki rewizyjnej jako jednego elementu monolitycznego. Technologia ta ma jednak równie wielu propagatorów jak i zaciekłych wrogów. Jedną z jej największych wad jest jej waga.

Dodaj komentarz